-
Wybierz trzecią historie:
- Biegówki w gm. Stronie
- Błotne wędrówki
- Zapomniane miejsce
- Nieznane perełki
- Czermna - przesiedleńcy
- Zapomniane cmentarze?
- Kłodzkie filmy
- Tragiczne dojazdy
- Piaskowcowy raj
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce, Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?
- Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce
- Na biegówkach, Tragiczne dojazdy, Nieznane perełki, Zapomniane miejsce, Biegówki w gm. Stronie
- Zapomniane miejsce, Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy
- Tragiczne dojazdy, Nieznane perełki, Biegówki w gm. Stronie
- Na biegówkach, Klapa, Czermna - przesiedleńcy, Biegówki w gm. Stronie
- Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy, Tragiczne dojazdy
- Na biegówkach, Klapa, Kłodzkie filmy, Błotne wędrówki
- Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce, Nieznane perełki
Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej
Oto dwie wybrane historie:
Klapa
drugia historia
"Klapa". Inwestycje turystyczne na terenie miejscowości powiatu kłodzkiego są coraz większe. Powstają hotele z krytymi basenami, a także wiele tras i wyciągów narciarskich. Po bardzo śnieżnej zimie niektórzy inwestorzy uwierzyli w magię śnieżnego biznesu. Inwestycja w hotel z basenem w jednej ze stacji narciarskich, to pewny interes, bo może przejąć też gości w okresie letnim. Zamiast kolejnej śnieżnej zimy, przyszła pora roku, która obfitowała w opady deszczu, gradu, ale nie śniegu. Iwestorzy zakładający spłaty kredytow w okresie zimowym, zostali na lodzie, choć tej zimy, to nawet tego nie było. Zakończenie budowli planowanej na sylwester, nieudało się. Turnusy zarezerwowane trzeba było odwołać, a zaliczki oddać. Czy rzeczywiście oddano tego nie wiem, ale hotel mający niewiele do ukończenia, aby przyjąć gości, stoi już drugi rok.
Na biegówkach
pierwsza historia
"Na biegówkach po afrykańskiej sawannie". Przed wielu laty wybrałem się z nartami biegowymi na teren Ziemii kłodzkiej. W czasie kilkudniowej eskapady, jeden etap poświęciłem na Góry Stołowe. Pociągiem dojechałem do stacji Kulin Kłodzki. Piękny drewniany budynek stacyjny był cieplutki. Wewnątrz stał gorący piec kaflowy. Przebrałem się sprawnie, a wcześniej martwiłem się, czy będę miał gdzie chociaż spodnie i buty zmienić. Prosto ze stacji ruszyłem na sąsiednie łąki, bez konieczności szukania szlaku turystycznego. Wielką zaletą biegówek jest nieograniczone pole działania w przypadku istnienia śniegu. Szybko trafiłem na sawannę. Łężyckie Skałki leżące niedaleko Kulina czasem są nazywane Afrykańska Sawanną. Niesamowite wrażenie sprawia świadomość podróżowania na biegówkach po Sawannie.
